Aktywne dziecko w foteliku rowerowym

Jeśli ktoś rozkochał się w jeździe na rowerze, to nie będzie mógł przestać się tym interesować. Dużo ludzi rezygnuje z pasji, ponieważ nie ma na to czasu, jednak nigdy z tej rowerowej. Jest to niesamowicie łatwe, a w podróż można zabrać nawet małe dzieci. Ja robię tak od lat i uważam, że to bardzo dobry pomysł, który rodzi w dziecku chęć aktywności fizycznej.

Rower, ja i dziecko w foteliku rowerowym

Foteliki rowerowe bobike ze składanym oparciemSporo rowerzystów nie bierze swoich dzieci w podróż, ponieważ uznaje, że będzie to obciążać podczas drogi. Jest to mylne, zwłaszcza, że współczesny foteliki rowerowe mają wmontowane pedały, które za pomocą łańcucha możesz przyczepić do swoich. Dzięki temu młody rowerzysta będzie miał możliwość pedałowania razem z Tobą. Ja najczęściej zabieram ze sobą foteliki rowerowe bobike ze składanym oparciem, ponieważ są naprawdę wygodne. Oczywiście jeśli pasuje Ci inna firma, to śmiało możesz z niej korzystać. Moje dziecko czuje się tak, jakby samodzielnie jechało rowerem, a ja nie odczuwam takiego problemu nawet jeżdżąc pod górę. Mimo, że młody człowiek nie ma dużo siły, jego zębatki są tak ustawione, że wnosi on naprawdę spory wkład w jazdę. Dodatkowym atutem są systemy bezpieczeństwa, czyli to, że jadąc z góry pedały w foteliku nie poruszają się razem z łańcuchem, a więc dziecku nie grożą żadne urazy ani kontuzje. Jest to w pełni bezpieczna i zdrowa forma aktywności fizycznej. Wiem z doświadczenia, że niesie to ze sobą wiele frajdy dla każdego.

Każdy brzdąc chce jak najaktywniej uczestniczyć w życiu rodziców, co jest bardzo pozytywne. Można wtedy przekazywać mu swoje wartości, które najlepiej przyswajane są podczas miło spędzonych chwil. Niedzielne przejażdżki rowerem mają to do siebie, że idealnie spełniają się w tej roli. Sport i wychowanie w jednym.