Koszulka KOKA – designerskie ubrania

 

Na moim osiedlu otworzył się jakiś czas temu nowy sklep z odzieżą. Byłem tym żywo zainteresowany, bo do tej pory mogłem kupić, podobające mi się, ubrania jedynie przez Internet. Teraz zaś miałem je mieć na wyciągnięcie ręki.

Koszulka KOKA i mania kupowania

Backyard CartelWiedziałem, że z jednej strony będzie to świetna sprawa, a z drugiej, niestety może się okazać wyczerpująca dla mojego portfela. Miałem jednak nadzieję, że tak nie będzie, gdyż potrafię dość rozsądnie podchodzić do kwestii finansów. Byłem jednak jednym z pierwszych klientów w sklepie. Musiałem zobaczyć, co mają. Od razu w oczy wpadła mi nowa koszulka KOKA. To było moje marzenie, więc nie wahałem się długo i kupiłem. Nie miałem nawet wyrzutów sumienia. Na szczęście później już nie byłem aż tak rozrzutny. Na razie kupuję sobie jakiś ciuch tak raz na dwa miesiące. To chyba nie za dużo. Muszę się co prawda ciągle pilnować, żeby nie chodzić ciągle tam do sklepu, bo na pewno wyszedłbym z czymś. Nie jest to jednak aż tak uciążliwe. Dzięki temu, że na co dzień się powstrzymuję, później bardziej się cieszę, kiedy mogę wreszcie wykorzystać zarobione pieniądze i kupić sobie nową czapkę czy bluzę. Zależnie od tego, ile dana rzecz kosztuję, czekam dwa albo trzy miesiące. Nie chcę przecież, aby inne moje potrzeby ucierpiały dlatego, że nie mogę się powstrzymać przed konsumpcjonizmem. Mam dość silną wolę, co się okazało właśnie przy okazji powstania tego, obecnie mojego ulubionego sklepu. Pewnie firmy internetowe, u których się zaopatrywałem, odczuły nieco brak zamówień z mojej strony, bo także nieraz dawałem upust swojej manii kupowania w sieci.

Myślę, że, wbrew pozorom, to że teraz mogę zakupić rzeczy od ulubionych producentów w każdej chwili, sprawia że nieco bardziej się kontroluję. Po prostu jakoś bardziej mam świadomość tego, co robię.

Najnowsze http://matshop.pl informacje