O tym jak udało mi się znaleźć mieszkanie

Nigdy nie sądziłam, że tak szybko znajdziemy z mężem mieszkanie w Gliwicach. Bardzo zależało nam na tej lokalizacji. Głównie wynikało to z tytułu naszej pracy. Szczerze przyznam, że początkowo bardzo się tym martwiłam. Przejdźmy jednak do sedna.

Nasze marzenie – czyli mieszkanie w Gliwicach

sprzedam mieszkanie gliwiceWszystko zaczęło się od tego, że kiedyś podczas spotkania, nasz przyjaciel odrzekł: „sprzedam mieszkanie Gliwice to piękne miasto, ale czas na zmiany w moim życiu.” Od słowa do słowa i zeszliśmy na temat tego, że my właśnie szukamy jakiegoś lokum. Ustaliliśmy, że następnego dnia pokaże nam swoje mieszkanie. Bardzo się ucieszyliśmy. Następnego dnia postanowiliśmy, że odwiedzimy naszego przyjaciela. Można powiedzieć, że już od samego wejścia „zakochałam się w tym miejscu”. Mieszkanie było jasne i przejrzyste. Mieszkanie składa się z salonu połączonego z aneksem kuchennym. Jest jedna sypialnia i pokój gościnny. Mieszkanie jest zachowane w jasnych barwach. Ogromnym plusem tego mieszania są duże okna. Dzięki czemu światło słoneczne oświetla całą kuchnię i salon. Meble kuchenne są granitowe. Pozostałe elementy kuchenne są białe. Kolejnym plusem jest to, że mieszkanie nie posiada wykładziny dywanowej. Na podłodze są  drewniane panele. Dla mnie to bardzo duże udogodnienie. Przede wszystkim dlatego, że jestem alergikiem i astmatykiem. Jednym słowem im mniej tkanin, materiałów tym lepiej. Podłoga jest bardzo łatwa w utrzymaniu. W sypialni jest wielkie małżeńskie łóżko, pojemna szafa, dwa stoliki noce i toaletka. Po prawej stronie od drzwi znajduje się balkon.

To świetna propozycja na letnie poranki albo wieczory. Poranna kawa na balkonie, to teraz jeden z moich ulubionych momentów w ciągu dnia. Oczywiście zdecydowaliśmy się na zakup tego mieszkania. Zdecydowanie, nie żałujemy tej decyzji. Gliwice są wspaniałe!