Obóz językowy kontra nauka w szkole

Nauka języków obcych jest obowiązkowa, ale z efektami nauczania bywa różnie. Duże grupy na różnym poziomie znajomości języka, mała liczba godzin i niewielka liczba nauczycieli z prawdziwym powołaniem… Czy nauka w szkole może nam wystarczyć?

Obóz językowy to najlepsza szkoła języka

obozy językowe w AngliiNiestety nauka języka obcego, zwykle angielskiego, w szkole nie wystarcza. Dzieci i młodzież traktują je tak, jak pozostałe przedmioty i rzadko przykładają się bardziej niż to wymagane, a codzienna nauka jest przecież niezbędna. Brakuje im praktyki i językowej immersji, która wymusiłaby wykorzystanie w praktyce nabytych umiejętności. Na to z kolei pozwala, zdobywająca rosnącą popularność, nauka na obozach językowych za granicą. Najczęściej takie wyjazdy to obozy językowe w Anglii, USA czy na Malcie. W trakcie ich trwania – przeciętnie przez dwa lub trzy tygodnie – uczniowie mają nieustanny kontakt z językiem angielskim i rzadko szansę na używanie języka ojczystego. Zmusza to do korzystania ze zdobytej wiedzy i wykorzystania jej do zwykłej codziennej komunikacji, rozmów z rówieśnikami z kursu, nauczycielami czy na przykład sprzedawcą w sklepie lub przewodnikiem wycieczki. Taki kurs kładzie ogromny nacisk na umiejętności praktyczne oraz w sporym stopniu na poprawienie swojego akcentu. Dzięki temu w zaledwie kilka tygodni można znacząco podnieść swoje umiejętności językowe związane zarówno z rozumieniem angielskiego, jak z mówieniem w tym języku. Jest to znakomita podstawa do dalszej nauki po powrocie do rodzinnego kraju. Dodatkowo przełamana zostaje naturalna niechęć do korzystania z języka z obawy przed popełnieniem jakiegoś błędu i łatwiej jest wykorzystywać go w przyszłości.

Warto też wiedzieć, że często znajomości z obozu językowego są podtrzymywane, a to daje kolejną świetną okazję do szlifowania swoich umiejętności. Dzięki temu język angielski będzie regularnie i aktywnie wykorzystywany na co dzień do kontaktu ze znajomymi.

Zapisz