Potrzebowałam dobrych elektrolitów dla konia

Udało mi się uratować starego konia przed rzeźnią. Byłam bardzo zadowolona, że mi się to udało. Jednak od razu musiałam zabrać go do weterynarza. Muszę przyznać, że koń nie był w najlepszym stanie. Zauważyłam to dosłownie w mgnieniu oka. Zadzwoniłam do znajomej pani weterynarz, żeby jak najszybciej przyjechała do mnie i zbadała konia.

Kupno wysokojakościowych elektrolitów dla konia

elektrolity dla koniJuż po około godzinie zjawiła się u mnie na podwórku i od razu zabrała się za zbadanie konia. Okazało się, że jest on po prostu bardzo odwodniony. Natychmiast podała mu odpowiednie elektrolity dla koni. Koń przyjął kroplówkę i od razu zauważyłam poprawę. Jednakże, pani weterynarz powiedziała mi, że koń powinien jeszcze przez przynajmniej kilka dni przyjmować takie elektrolity, które uzupełnią substancje mineralne i witaminy w jego krwiobiegu. Zapytałam ją jakie elektrolity powinnam kupić. Poleciła mi ona wysokojakościowe elektrolity, który zawierały w swoim składzie glukozę, żelazo, magnez, potas i jod, a także witaminę A. Dowiedziałam się od niej, że taka mieszanka podawana co najmniej dwa razy dziennie w odpowiednich proporcjach z pewnością szybko postawi na nogi mojego konia, a jego wyniki badań szybko się poprawią. Od razu pojechałam do kliniki weterynaryjnej, gdzie mogłam kupić taki preparat. Byłam bardzo zadowolona, gdy okazało się, że elektrolity są bardzo tanie.

W przystępnej cenie, kupiłam duże opakowanie, które w razie potrzeby mogło mi starczyć nawet na cały miesiąc kuracji dla mojego nowego, czworonożnego przyjaciela. Już wkrótce przekonałam się, że to był naprawdę bardzo dobry wybór. Przede wszystkim elektrolity można było z łatwością podawać koniowi, jako dodatek do paszy treściwej. W dodatku koń szybko poczuł się lepiej po tym preparacie.