Prowadzenie kursu na prawo jazdy

Miałem uprawnienia instruktora jazdy i mogłem bez problemu otworzyć własną szkołę. Zwlekałem z tym jednak, ponieważ wymagało to inwestycji a musiałem odłożyć pieniądze chociażby na zakup samochodów. Pod koniec września ruszyłem z tematem i zacząłem wszystko organizować.

Wielu kursantów w nowej szkole jazdy

kurs prawa jazdy w GdańskuW trójmieście było wiele szkól nauki jazdy, ale ja zdecydowałem się prowadzić kurs prawa jazdy w Gdańsku, ponieważ tam mieszkałem i wielu kursantów było zainteresowanych kursem. Przeprowadziłem niezbędne badania i na tej podstawie podjąłem decyzję. Szkołę prowadziłem sam, ponieważ miałem świadomość, że na początku nie będzie dużo osób. Zaskoczyłem się jednak, ponieważ od razu zapisało się ponad dwunastu kursantów. Potrzebna była mi więc pomoc. Miałem kumpla, z którym robiłem uprawnienia instruktorskie i jego poprosiłem o pomoc. Ja zajmowałem się stroną teoretyczną i praktyczną a mój kumpel jeździł z kursantami. Wyniki miałem świetne, ponieważ siedemdziesiąt osiem procent osób zdawało egzamin za pierwszym razem. To spowodowało, że oferowany przeze mnie kurs prawa jazdy cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem. Nawet nie upłynął rok a już musiałem zatrudnić dodatkowe osoby i wynająć większy lokal. Potrafiłem przekazać wiedzę i dzięki temu nauka w mojej szkole była taka skuteczna. Na kurs prawa jazdy zapisywali się ludzie w różnym wieku. Swojego syna również przygotowałem do egzaminu. Regularnie uczęszczał na kurs i osiągał dobre wyniki.

W szkole posiadałem pięć nowych samochodów do nauki jazdy. Jeden z nich był z automatyczną skrzynią biegów, jednak rzadko był wykorzystywany. Zarobki były spore z tego interesu mimo, iż za kurs prawa jazdy nie pobierałem zbyt wygórowanej kwoty. Chciałem zyskać jak najwięcej kursantów.