Radość z nowego roweru

Zawsze chciałem mieć jakiś porządny rower. Ojciec swego czasu zmienił pracę i zaczął zarabiać nieco więcej. Miałem zatem nadzieję, że uda mi się go namówić na nowy rower. Miałem nawet upatrzony dla siebie konkretny model, który bardzo chciałem dostać. Postanowiłem więc porozmawiać z ojcem.

Długie podróże nowym rowerem

marka kross - rowery dla dzieciTata nigdy nie chciał mnie samego puszczać na rower, bo byłem jeszcze za mały. Zawsze po pracy wybierał się ze mną na wycieczkę rowerową i nawet były to dość długie podróże. Podczas kolacji zapytałem więc ojca jakie są szanse na nowy rower. Mój stary był już dość zniszczony i nawet przerzutki nie działały. Powiedziałem tacie, że najlepsza była marka kross – rowery dla dzieci z tej firmy były bardzo wytrzymałe i się nie psuły. Ojciec się zdziwił, że w tak młodym wieku posiadałem tak obszerne informacje. Miałem osiem lat, ale rowerami się interesowałem, to dla mnie to nie było tak zaskakujące. Ojciec po chwili namysłu doszedł do wniosku, że kupi mi ten rower i zrobił to już następnego dnia. Byłem szczęśliwy, że dostałem nowy rower od ojca. Z kolegą jeździłem po osiedlu, ale ojciec starał się zawsze znaleźć dla mnie czas, ażeby zabrać mnie na jakąś długą podróż. Na nowym rowerze mogłem jeździć dłużej i dalej, ponieważ był on bardzo wygodny. No i miał dużo przerzutek, więc żadna trasa nie stanowiła dla mnie problemu. Rowerem chwaliłem się wśród kolegów, którzy podziwiali go i sami mówili, że chcieliby taki sam rower. Byłem wdzięczny ojcu za taki prezent.

O rower dbałem bardzo, ponieważ chciałem, żeby służył mi jak najdłużej. Ogromną radość sprawiały mi podróże tym rowerem i ojciec od razu to zauważył. Sam przyznał, że dobrze zrobiłem namawiając go na zakup nowego roweru. Każdy z nas był z tego faktu zadowolony.