pranie dywanów

Szkoła też posiada dywany, które trzeba prać

Wiele lat temu gdy chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej często zostawałam na zajęcia po lekcjach. Także chodziłam i na lekcje śpiewu i na ta dodatkowe zajęcia sportowe, na dodatkowe lekcje języka niemieckiego.

Pranie dywanów dzisiaj nie jest żadnym problemem

pranie dywanówLubiłam chodzić na wszystkie te zajęcia jednak najbardziej przypadły mi do gustu dodatkowe zajęcia sportowe. Prowadził je mój ulubiony nauczyciel od wychowania fizycznego. Z perspektywy czasu wiem, że miał po prostu cudowne podejście do dzieci. Miał także duże pokłady empatii i był cierpliwy. A to bardzo ważne cechy u nauczyciela. Wymyślał dla nas jakieś nowe zabawy i gry. Naprawdę przygotowywał się do tych zajęć. Często chciał wprowadzić jakąś nową grę , która pochodziła na przykład z Chin. W tym celu czytał nam zasady gry. Przy tym bardzo mocno zawsze gestykulował. Potem graliśmy w tą nową grę i ocenialiśmy w jakim stopnie była fajna. Jeśli średnio nam się podobała na następne zajęcia była już całkiem nowa gra, która często bardziej przypadała nam do gustu. Jednak często podczas tych właśnie ulubionych przez mnie zajęć odbywały się generalne porządki w szkole. Była to po prostu chyba taka pora. I tak często czyszczenie podłóg lub też czyszczenie wykładzin odbywało się właśnie podczas tych zajęć. Jeśli była pogoda nie było żadnego problemu. Przenosiliśmy się po prostu na boisko szkolne. Gorzej jak pogody nie było. Raz nawet na zajęciach odbywało się pranie dywanów we Wrocławiu i też wszystkie dywany ze szkoły były znoszone do sali sportowej.

 W mieście Wrocław w tamtych czasach robiono tak tylko w naszej szkole.