Szpachlowanie sufitu – jak się do tego zabrać?

W ubiegłym miesiącu miałem kilka dni wolnego. Z racji tego, że z moją rodziną nie mieliśmy żadnych planów na te moje wolne dni, to postanowiłem można powiedzieć, że pożytecznie je wykorzystać i zrobić kilka rzeczy w domu i koło domu.

Zakupy przed remontem – narzędzia do szpachlowania

narzędzia do szpachlowaniaPrzede wszystkim musiałem coś zrobić z sufitem w salonie. Zdecydowanie potrzebne tam było szpachlowanie sufitu. Ten sufit był na prawdę wiele lat nie odnawiany, wskutek czego poszarzał i znajdowały się na nim jakieś nieprzyjemne smugi, o śladach po zabitych owadach już nie wspomnę. Także pierwszego dnia mojego urlopu postanowiłem pojechać do pobliskiego marketu budowlanego i zaopatrzyłem się w praktyczne narzędzia do szpachlowania. Szpachli nie musiałem kupować, ponieważ dzień wcześniej sprawdziłem i szpachla do betonu znajduje się całkiem nowa, nieużywana w moim domu, także bez sensu byłoby kupować nową. Z sufitem poradziłem sobie bez problemu, ponieważ już niejednokrotnie szpachlowałem sufit, także można powiedzieć, że mam w tym wprawę. Z tym zeszło mi jeden dzień i to niecały. Większym wyzwaniem od sufitu było dla mnie odnowienie betonu wokół mojego domu. Zrobiona przeze mnie została hydrofobizacja betonu. Był to drugi raz, kiedy właśnie w ten sposób zabezpieczyłem ten mój beton. Następnie dwa dni później zrobiona przeze mnie została impregnacja betonu. Warto zabezpieczać w ten sposób beton tak, żeby nie uległ on szybkiemu zniszczeniu. Ludzie raczej nie zabezpieczają betonu, bo nie zdają sobie sprawy z tego, że tak należałoby robić.

 

Generalnie w czasie mojego urlopu zrobiłem wszystko, co sobie zaplanowałem. Również zdążyłem sobie odpocząć, co po prostu dla mnie było na wagę złota, ponieważ nie pamiętam kiedy miałem kilka dni takich dla samego siebie, że mogłem po prostu położyć się i najzwyczajniej odpocząć.