Zupełnie przypadkowo zostałem spawaczem

Kilka lat temu pracowałem w dużym banku i miałem naprawdę dobrą pracę. Lubiłem to co robię i realizowałem się w tym z powodzeniem. Przyszedł jednak taki dzień, w którym postanowiłem w swojej karierze zawodowej coś zmienić. Znudziło mi się po prostu siedzenie za biurkiem. Znalazłem kursy przygotowujące do zawodu spawacza. Pomyślałem sobie, że może warto spróbować.

Zrobiłem kilka kursów na różne metody spawania

kurs spawacza śląskNa spawaniu nie znałem się przecież wcale, bo nigdy nawet mi przez myśl nie przeszło, że mógłbym w tym zawodzie pracować. Gdy zatem zobaczyłem reklamę kursów w internecie to pomyślałem o ich zrobieniu w kategorii zabezpieczenia swojej zawodowej przyszłości. Zapisałem się na kurs spawacza Śląsk metodą TIG, czyli jedną z najczęściej używanych metod. Kurs przeszedłem bez najmniejszego problemu a uprawnienia uzyskałem przy pierwszym podejściu do egzaminu. Od razu przeszukałem ogłoszenia z pracą w tym zawodzie i zaskoczyły mnie wysokie zarobki oferowane przez pracodawców. Wysłałem swoje zgłoszenie, a gdy znalazła się firma, która zaproponowała mi świetne warunki współpracy postanowiłem odejść z banku. I w ten sposób właśnie z bankowca zostałem spawaczem, czym zajmuje się do dzisiaj. Zrobiłem oczywiście kursy na trzy pozostałem metody spawania i była to najlepsza z możliwych inwestycji w samego siebie. Teraz zarabiam bardzo dobre pieniądze i mam pracę bezstresową, w której robię to co do mnie należy.

Przychodzę do swojej obecnej pracy uśmiechnięty i taki też z niej wychodzę. Nie stresuję się już planami sprzedażowymi, a moja firma docenia moje zaangażowanie. Mam szerokie uprawnienia i mogę spawać w każdej metodzie, a to w tym zawodzie jest najważniejsze. Jestem bardzo zadowolony ze zmiany jakiej dokonałem w swoim życiu zawodowym.